Zgłoszenie z formularza czy WhatsApp trafia do bazy, system szykuje wstępną wycenę i pilnuje follow-upu.
Zapytania przychodzą trzema kanałami naraz: mail, formularz na stronie, WhatsApp. Część odpisujesz od razu, część „na wieczór" — i co jakiś czas któryś klient po prostu ginie. Wyceny piszesz ręcznie po całym dniu pracy, a na follow-up tydzień później zwykle nie starcza już głowy. Tak wyglądał dzień Marka, ZZP z branży remontowej z Eindhoven: 20–30 maili z wycenami dziennie, około 2 godzin ręcznej pisaniny.
Budujemy jeden przepływ, niezależnie od kanału wejścia:
- zgłoszenie z formularza, maila lub WhatsApp trafia automatycznie do bazy klientów — z pełną historią kontaktu,
- AI działa jak „mózg" procesu: klasyfikuje wiadomość i na bazie Twoich poprzednich wycen przygotowuje wstępną ofertę do Twojej akceptacji — Ty dopinasz szczegóły i wysyłasz,
- po akceptacji generuje się umowa i termin w kalendarzu, a tydzień po realizacji sam wychodzi follow-up z prośbą o opinię.
Dokładnie taki proces zbudowaliśmy dla Marka — opisujemy go szerzej na tej stronie, w sekcji case study.
Typowy efekt: klient dostaje odpowiedź tego samego dnia, a nie „jak znajdę chwilę", i żadne zgłoszenie nie przepada między kanałami. U Marka takie wdrożenie odzyskało 10 godzin tygodniowo i pozwoliło obsłużyć o 30% więcej klientów bez zatrudniania asystentki. Chcesz policzyć swój przypadek? Napisz do nas — pierwsza rozmowa jest bezpłatna.
Chcesz podobne wdrożenie?
Opisz swój proces, a powiemy Ci, co da się zautomatyzować lub zbudować — wycena rzeczowa i bezpłatna.